polski spirytyzmu

O mnie

Moje zdjęcie
ALLAN KARDEC
PAZ E AMOR
Wyświetl mój pełny profil

wtorek, 27 czerwca 2017

spirytyzmu



Página
1
/
3

Página 1 de 3

Działanie modlitwy (Ewangelia według Spirytyzmu)
2. Spirytyzm wyjaśnia działanie modlitwy, ukazując sposób przesyłania myśli, czy to w sytuacji, gdy
istota, do której się modlimy przybywa na nasze wezwanie; czy gdy nasza myśl wznosi się do niej.
Aby zdać sobie sprawę co się dzieje w takiej sytuacji, należy sobie wyobrazić, że wszystkie istoty
wcielone i wolne od ciał zanurzone są w powszechnym fluidzie, który wypełnia przestrzeń, podobnie
jak u nas atmosfera. Do tego fluidu trafia impuls czyjejś woli; jest on jakby nośnikiem myśli,
podobnie jak powietrze jest nośnikiem dźwięku – z tą tylko różnicą, że wibracje powietrza są
ograniczone, zaś wibracje powszechnego fluidu roznoszą się nieskończenie. Gdy więc czyjaś myśl
zostanie skierowana do jakiejś istoty – obojętnie: na Ziemi lub w przestrzeni, wcielonej lub wolnej od
ciała – to między nimi pojawia się napięcie fluidu, umożliwiające przeniesienie myśli na podobnej
zasadzie, jak powietrze przenosi dźwięk.
Energia tego napięcia zależy od tej myśli i woli. W ten sposób modlitwy są słyszane przez Duchy
gdziekolwiek by się znajdowały; Duchy komunikują się między sobą; inspirują nas i na odległość
nawiązują kontakty z wcielonymi.
To wyjaśnienie dla kogoś, kto nie rozumie pożytku z modlitwy czysto mistycznej; nie chodzi tu
bynajmniej o materializowanie modlitwy, lecz o wykazanie jej funkcji, poprzez zwrócenie uwagi, że
może ona oddziaływać bezpośrednio i skutecznie; nie mniej jednak wszystko jest tu
podporządkowane woli Boga, najwyższego sędziego wszechrzeczy, który jako jedyny może sprawić,
by modlitwa była skuteczna.
3. Przy pomocy modlitwy człowiek zwraca się o pomoc do dobrych Duchów, które przybywają
wesprzeć go w dobrych postanowieniach i inspirować go dobrymi myślami; tym samym
zdobywa moralną siłę, by pokonywać trudności i powracać na dobrą drogę, jeśli z niej zszedł; na tej
samej zasadzie może odwrócić zło, które przyciągnąłby z własnej winy. Oto więc na przykład
człowiek widzi, że nadużyciami, których się dopuścił, zrujnował sobie zdrowie; i tak już do końca
będzie żyć w cierpieniu; czy powinien się skarżyć, jeśli nie uda się go wyleczyć? Nie, bo wcześniej
mógł zaczerpnąć z modlitwy siłę do przeciwstawienia się pokusom.
4. Podzieliwszy uczynione w życiu zło na dwie kategorie: do jednej zaliczy to, czego człowiek mógł
uniknąć, a do drugiej problemy, które sam wywołał wskutek własnej niezapobiegliwości i nadużyć;
będzie można się zorientować, że tych drugich jest o wiele więcej, niż pierwszych. Jest więc rzeczą
oczywistą, że człowiek jest autorem większości swych udręk i mógłby ich uniknąć, gdyby postępował
zawsze mądrze i rozważnie.
Jest niemniej pewne, że problemy te wynikają z naszych konfliktów z prawem Bożym, a gdybyśmy
dokładnie przestrzegali tego prawa, to bylibyśmy doskonale szczęśliwi. Gdybyśmy nie przekraczali
podstawowej granicy w zaspokajaniu naszych potrzeb, to nie byłoby ani chorób będących skutkiem
nadużyć, ani problemów będących następstwem tych chorób; gdybyśmy ograniczyli swe wygórowane
ambicje, to nie popadlibyśmy w ruinę; gdybyśmy nie chcieli wdrapać się wyżej, niż możemy, to nie
balibyśmy się spaść; gdybyśmy byli pokorni, to nie cierpielibyśmy wskutek urażonej dumy; gdybyśmy
stosowali prawo miłosierdzia, nie bylibyśmy ani oszczerczy, ani zawistni, ani zazdrośni,
uniknęlibyśmy kłótni i nieporozumień; gdybyśmy nie wyrządzali innym krzywdy, nie musielibyśmy
Página 1 de 3

Página 2 de 3

obawiać się zemsty itp.
Dodajmy, że człowiek nie może poradzić nic na zło innego rodzaju; więc gdyby nawet jakakolwiek
modlitwa była nieskuteczna, by się przeciw niemu zabezpieczyć, to czy nie byłoby już dużo, gdyby
dzięki niej uwolnić się od zła czynionego z własnej winy? Działanie modlitwy w tym względzie łatwo
jest zrozumieć, bowiem jej skutkiem jest pozyskanie zbawiennej inspiracji dobrych Duchów; można
poprosić je o siłę do przeciwstawienia się złym myślom, których realizacja mogłaby być dla nas
zgubna. W takim wypadku więc, to nie owe Duchy odstręczają nas od zła, lecz my sami odwracamy
myśli, które mogłyby do niego doprowadzić; Duchy nie ingerują tu w Boże wyroki; w żaden sposób
nie zawieszają działania praw natury; Duchy te starają się odwieść nas od złamania prawa,
ukierunkowując naszą wolą wolę; nie robią tego jednak bez naszej wiedzy, skrycie, niewoląc nas.
Człowiek znajduje się tu w sytuacji, w której prosi je o dobrą radę, a następnie z niej korzysta –
zawsze jednak moje wybrać, czy to zrobić, czy nie; Bóg chce, aby na tej zasadzie człowiek brał
odpowiedzialność za swoje czyny i to jemu pozostawia zasługę wyboru dobra lub zła. W ten sposób,
człowiek może być zawsze pewien, że otrzyma, gdy gorąco o coś prosi, do czego z pewnością można
odnieść słowa: „Proście, a otrzymacie.”
Czyż nie świadczy to o ogromnej skuteczności modlitwy, nawet zredukowanej tylko do tego
wymiaru? Najwyraźniej to spirytyzm miał nam wykazać jej działanie, ukazując je na tle istniejących
stosunków między światem cielesnym i światem duchowym. Ale jej efekty nie ograniczają się tylko
do tego.
Modlitwę zalecają wszystkie Duchy; wyrzeczenie się modlitwy oznaczałoby zlekceważenie dobroci
Bożej; oznaczałoby pozbawienie się jej pomocy oraz pozbawienie innych dobra, które można by im
uczynić za sprawą modlitwy.
5. Przyjmując prośbę kierowaną do Niego, Bóg często chce nagrodzić zamiar, oddanie i wiarę osoby
modlącej się; dlatego modlitwa człowieka dobrego przynosi w oczach Boga większą zasługę i zawsze
jest skuteczniejsza, bowiem człowiek zły i złośliwy nie może modlić się żarliwie i z ufnością, bo takie
podejście możliwe jest tylko dzięki prawdziwemu uczuciu pobożności. Z serca egoisty, który modli
się ustami, mogą wychodzić tylko słowa, nie zaś żar miłosierdzia, który nadaje modlitwie jej całą
moc. Można to zrozumieć tak, że na zasadzie instynktownego odruchu zwykle polecamy się raczej
modlitwom osób, których postępowanie jest miłe Bogu, bo ich modlitwy są lepiej wysłuchiwane.
6. Ponieważ modlitwa wywołuje pewien rodzaj działania magnetycznego, można by przypuszczać, że
jej efekt zależy od mocy fluidu; jednak tak nie jest. Gdy jest to niezbędne, to jest gdy ilość fluidu
modlącego się jest niewystarczająca, Duchy wspomagają go w tym działaniu czy to działając
bezpośrednio w jego imieniu, czy też dodając mu chwilowo odpowiedniej siły, jeśli uznają, że jest
godzien takiej łaski lub mogłoby to być pożyteczne.
Człowiek, który nie uważa się za wystarczająco dobrego, by jego modlitwa miała wywierać dobry
wpływ na innych, wcale nie powinien się powstrzymać od modlenia się za kogoś, nawet gdy myśli, że
nie jest godzien, by został wysłuchany. Świadomość jego niższości świadczy o jego pokorze, która
jest zawsze miła Bogu, który bierze pod uwagę dobre intencje powodujące takim człowiekiem. Jego
żarliwość i zaufanie do Boga są pierwszym krokiem w stronę powrotu do dobra, w czym dobre Duchy
będą szczęśliwe go wspierać. Odrzucana jest modlitwa człowieka dumnego, który ufa tylko swej
potędze i swym zasługom, i sądzi, że może także podporządkować sobie wolę Przedwiecznego.
Página 2 de 3

Página 3 de 3

7. Moc modlitwy zależy od myśli; nie wiąże się ani ze słowami, ani z miejscem, ani z porą, w której
się ją odmawia. Można więc się modlić gdziekolwiek i kiedykolwiek, samemu lub z innymi. Miejsce i
czas mogą sprzyjać jedynie odpowiedniemu skupieniu. Wspólna modlitwa ma większą moc, gdy serca
wszystkich modlących się jednoczy ta sama myśl i ten sam cel, bo to zupełnie tak samo, jakby wielu
krzyczało jednocześnie jednym głosem; lecz cóż znaczy wielkie zgromadzenie, jeśli każdy modli się
osobno i na własne konto! Sto zebranych osób może modlić się jak egoiści, podczas gdy dwie-trzy,
zjednoczone wspólnym dążeniem, mogą się modlić jak prawdziwi bracia w Bogu, a ich modlitwa
będzie miała o wiele większą moc, niż tej setki.
Allan Kardec, Ewangelia według Spirytyzmu, rozdział XXVII
Página 3 de 3
Autor: ALLAN KARDEC o 08:59
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

O mnie

Moje zdjęcie
ALLAN KARDEC
PAZ E AMOR
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum bloga

  • ▼  2017 (3)
    • ▼  czerwca (3)
      • spirytyzmu
      • Wiem Spirytyzmu, NEW ERA Dla ludzkości -polska
      • Rozpowszechniać Spirytyzmu, NEW ERA Dla ludzkości ...
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.